niedziela, 18 stycznia 2015
wtorek, 30 grudnia 2014
mała księżniczka
jutro bal sylwestrowy...
każda mała dama chce w tym dniu wyglądać jak księżniczka, dlatego dziś o iście książęcej czapie:)
długie warkocze w kolorze blond, do tego korona na głowie....
uśmiech małej księżniczki bezcenny... moja królewna była tym razem tylko modelką ale na wiosnę dostanie swoje warkocze i koronę:):):)
druga czapa dodatkowo wyszyta cekinami i guziczkami, ma tez trochę inne warkocze:):)
z resztek włóczki wydziergałam jeszcze komin, żeby księżniczka nie marzła:)
każda mała dama chce w tym dniu wyglądać jak księżniczka, dlatego dziś o iście książęcej czapie:)
długie warkocze w kolorze blond, do tego korona na głowie....
uśmiech małej księżniczki bezcenny... moja królewna była tym razem tylko modelką ale na wiosnę dostanie swoje warkocze i koronę:):):)
druga czapa dodatkowo wyszyta cekinami i guziczkami, ma tez trochę inne warkocze:):)
z resztek włóczki wydziergałam jeszcze komin, żeby księżniczka nie marzła:)
czwartek, 18 grudnia 2014
anioły...
uwielbiam Święta, uwielbiam choinkę, uwielbiam przygotowywać ozdoby świąteczne...
w tym roku powiększyłam zastęp moich aniołków.
Zawsze chciałam mieć takiego dużego, w tym roku wyszperałam schemat trochę go zmodyfikowałam i mam mojego pierwszego dużego anioła
a tu jeszcze kilka cudownych opisów, takie mi się marzą, ale niestety czasu mi nie starczyło w tym roku
ale wyczarowałam jeszcze kilka mniejszych aniołków
dodatkowo zrobiliśmy z Mikim w tym roku kule ze sznurka, kilka, tak na próbę....
w przyszłym roku będzie ich więcej...
w tym roku powiększyłam zastęp moich aniołków.
Zawsze chciałam mieć takiego dużego, w tym roku wyszperałam schemat trochę go zmodyfikowałam i mam mojego pierwszego dużego anioła
a tu jeszcze kilka cudownych opisów, takie mi się marzą, ale niestety czasu mi nie starczyło w tym roku
ale wyczarowałam jeszcze kilka mniejszych aniołków
(te pojadą jutro do przedszkola Mikiego:))
dodatkowo zrobiliśmy z Mikim w tym roku kule ze sznurka, kilka, tak na próbę....
w przyszłym roku będzie ich więcej...
poniedziałek, 15 grudnia 2014
cekiny po raz kolejny...
o cekinowej włóczce już pisałam o TU, pisałam ale to nie znaczy ze skończyłam dziergać:):)
tym razem również duża chusta (ponad 100 cm długości) wzór chusty znalazłam na tym blogu
powstała też prosta czapka, w kolorze kremowym ze złotymi cekinami....
i znowu nie moja...;)
tym razem również duża chusta (ponad 100 cm długości) wzór chusty znalazłam na tym blogu
powstała też prosta czapka, w kolorze kremowym ze złotymi cekinami....
i znowu nie moja...;)
niedziela, 7 grudnia 2014
tygrysek...
zaczęła się zima...
trzeba umilić dzieciom zimowe spacerki ciepłymi czapuchami...
dlatego powstał tygryskowy komplecik, ciepła czapucha podszyta polarkiem, żeby uszka nie zmarzły, szalik i oczywiście rękawiczki:):)
uwielbiam takie dziergadła....
trzeba umilić dzieciom zimowe spacerki ciepłymi czapuchami...
dlatego powstał tygryskowy komplecik, ciepła czapucha podszyta polarkiem, żeby uszka nie zmarzły, szalik i oczywiście rękawiczki:):)
uwielbiam takie dziergadła....
wtorek, 25 listopada 2014
a może ninja???
Pewien chłopiec uwielbia NINJA...
a mama tego chłopca uwielbia spełniać marzenia swojego synka...
bo marzenia dzieci trzeba spełniać...
specjalnie dla Norberta powstał komplecik NINJA
wtorek, 18 listopada 2014
szydełkowe aplikacje
plama na koszulce, dziurka na spodniach a może czapka po starszym bracie???
U nas często, chyba nawet zbyt często...
ale to nie powód do żalu, wszystko da się naprawić:):)
plamka na koszulce??? koszulka nowa, więc szkoda żeby w szafie leżała, pomyślałam, poszukałam i znalazłam taki oto blog, kolejna strona pełna cudownych pomysłów, Zosia ma wiec "nową" księżniczkową koszulkę
U nas często, chyba nawet zbyt często...
ale to nie powód do żalu, wszystko da się naprawić:):)
plamka na koszulce??? koszulka nowa, więc szkoda żeby w szafie leżała, pomyślałam, poszukałam i znalazłam taki oto blog, kolejna strona pełna cudownych pomysłów, Zosia ma wiec "nową" księżniczkową koszulkę
a czapka???
była potrzebna na już, bo zrobiło się ciepło a mama nie zdążyła wydziergać nowej...
nie szkodzi, ze po starszym bracie, zastąpiliśmy Złomka kotkiem:):)
dziura na kolanie??? u nas bardzo częste zjawisko, Miki, jak to przedszkolak ciągle bawi się na kolanach, szura wyciera i wraca do domu z dziurami. Znaki drogowe to fajny pomysł na "łatanie" dziur w spodniach
i tak to własnie mama "naprawia" ubrania :):):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
