sobota, 13 września 2014

koszyki na kosmetyki:)

Każda kobieta lubi kosmetyki, ja również...:) Im więcej mam różnych kremów i kremików tym większy bałagan w łazience, niestety...
Po Blogowym Pięknie Mam w Lublinie bałagan w mojej łazience znacznie się powiększył... a to wszystko dzięki cudownym kosmetykom PAT&RUB, Osmozacare i bioIQ.
Cudowności te zmotywowały mnie do uporządkowania i poukładania moich kosmetyków, a co najlepiej sprawdza się przy wprowadzaniu ładu i porządku???

KOSZYKI



Niebieski, w kształcie prostokąta powstał z włóczki akrylowej, jest sztywny więc nic z niego nie wypada, mimo tego że mały można w nim opakować dużo rzeczy:)


kremowy z włóczki Zpagetti, to moję pierwsze "spotkanie" z taką włóczką, kusi mnie bardzo...




kuszą mnie jeszcze takie wielkie kosze... niestety cierpliwości do "długich" prac nie mam....

Karolina , Klaudia kochane moje kobietki, dziękuję bardzo  za cudowne spotkanie, za wszystko czego się nauczyłam, co odkryłam, jesteście wielkie!!!!!

piątek, 5 września 2014

Afrykańskie kwiaty - mały niebieski miś

szukałam inspiracji.... moim zamiarem było zrobienie czapek jesiennych dla dzieci, ale.... znalazłam to cudowne miejsce, zobaczyłam i mnie zauroczyło. nie sądziłam że z tak prostych elementów mogą powstawać tak cudowne rzeczy... nie mogłam się oprzeć małemu misiowi i zaczęłam dziergać kwiaty







i powstał.... mały niebieski miś:)







w planach mam jeszcze poduchy z tych kwiatków , ale najpierw czapy:):):)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

potworowa czapa

wczoraj Miki zapytał mnie jaką czapę mu zrobię w tym roku.... przyznam, ze jeszcze o tym nie myślałam, ale wyszperałam zdjęcia jego wiosennej potworowej czapy:)






aaaaaaaaaaa, potrzebuję inspiracji !!!!!!!!!!!!!!!!!

niedziela, 3 sierpnia 2014

Nowi przyjaciele:)

Dzisiaj o pewnych stworach, które zamieszkały u nas w domku. Najpierw pojawił się kot, Zula zakochała się w pewnym kocie, niestety nie mogliśmy go zabrać do domu, Miki pospieszył siostrzyczce z pomocą słowami: "Nie martw się mama zrobi ci kota!!!"  i co mama na to????



kotu samemu smutno, bo nie ma się z kim bawić, powstał więc miś



inspiracją dla nowych stworków był ten blog, uwielbiam, zaglądam i czerpię z niego inspirację:):):)

niedziela, 8 czerwca 2014

ślimaki

w końcu zawitała wiosna.... cieplutko, słoneczko grzeje.... każdą wolną chwilę spędzamy na dworze...
robimy porządki na grządkach... w tym roku mamy plagę ślimaków...
ale ślimaki potrafią tez być milusie...








była ich cała rodzina, ale się od nas "wyprowadziły":):):)

środa, 19 marca 2014

Wiosna... ach gdzie ty???



Zatęskniłam za wiosną.... w ogródku zakwitły krokusy, słoneczko coraz cieplejsze, ale ciągle tej prawdziwej wiosny nie ma...
a my... jak zwykle na przekór temu wszystkiemu... sami zrobiliśmy sobie wiosnę!!!!
mamy kwiatki na gałązce, kolorowe, pachnące:) i przyleciały do nas ptaszki... gatunek nie znany, nie latają, ale mają dzwoneczki...
tym razem zainspirował mnie ten blog :)








czwartek, 6 marca 2014

szdełkowe stwory - pomysły z resztek włóczki

trochę nas tu nie było... ale postaramy się to szybko nadrobić:)
dziś kolejny pomysł na resztki włóczek... stwora wydziergałam już jakiś czas temu... mały mieści się w łapkach, grzechocze (tu wykazałam się niezwykłą  jak na siebie pomysłowością i wymyśliłam grzechotkę z plastiku z "kinder niespodzianki" i nasionek groszku i wcisnęłam do jednego segmentu stwora). W sam raz przydaje się  przy ząbkowaniu:)
Miki, jako znawca stworów nazwał ją ( bo stwierdził ze stwór jest dziewczynką) HENIA:)
przedstawiam zatem gąsienicę Henię









o innych stworach będzie następnym razem bo mamy ich już całe stado:):)